Spółka z o.o. bez zarządu, a kary dla wspólników.

14 Kwietnia, 2018r.

Zasadą jest, że każda osoba prawna, która działa w obrocie prawnym dokonuje czynności procesowych przez swoje organy albo przez osoby uprawnione do działania w ich imieniu, o czym mówi 67 § 1 k.p.c. Ogólnie rzecz biorąc oznacza to tyle, że dla osoby prawnej funkcjonującej w obrocie prawnym wyznacza się osoby, które wchodzą w skład organu zarządzającego i które na mocy tego wyboru i wyrażenia zgody na pełnienie funkcji w zarządzie są umocowane do reprezentowania podmiotu na zewnątrz, w tym przed sądem czy innymi organami administracji publicznej, jak również odpowiedzialne są za wszelkie czynności podjęte w jej imieniu.

Co w sytuacji, kiedy taki podmiot, funkcjonujący w obrocie prawnym nie ma organu, który mógłby go reprezentować? Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 7 listopada 2006 r. wprost wskazał, iż „w toku postępowania cywilnego osoba prawna, będąca jego stroną, musi mieć organ uprawniony do podejmowania za nią działań”(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2006 r., I CSK 224/06). Ważne, że zasada ta odnosi się nie tylko do postępowania cywilnego, a ma zastosowanie na każdym szczeblu funkcjonowania spółki.

Kodeks spółek handlowych w art. 201. § 1 mówi, że zarząd prowadzi sprawy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i reprezentuje tę spółkę. Członków zarządu z kolei, powołują i odwołują wspólnicy w drodze uchwały, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Podkreślić więc należy, iż prawo do powoływania i odwoływania w każdym czasie członków wchodzących w skład zarządu spółki mają wspólnicy. Nie ma żadnego ograniczenia w tym przedmiocie, jednakże, gdy wspólnicy po odwołaniu członków, niezwłocznie nie powołają nowych w ich miejsce, wówczas taka spółka jest w stanie zawieszenia, bowiem nie może skutecznie podejmować działań i prowadzić swych spraw.

Sąd Najwyższy w swym postanowieniu z dnia 2 czerwca 2010 r. zauważył, że „Działanie osoby prawnej przez jej organy w procesie nie jest powiązane ze zdolnością sądową tej osoby, ale z jej zdolnością procesową (art. 65 § 1 k.p.c.) w tym sensie, że brak takiego organu lub braki w jego składzie uniemożliwiają osobie prawnej korzystanie z posiadanej zdolności procesowej” (postanowienie SN z 02.06.2010 r., sygn. akt II PZ 15/2010).

Stan, o którym mowa powyżej, może się utrzymywać tak długo, jak długo wspólnicy nie podejmą konkretnych działań celem powołania nowego zarządu. Zdarza się czasem tak, że wspólnicy celowo nie powołują nowego zarządu. Są to najczęściej sytuacje, kiedy podmiot ma poważne problemy finansowe i wierzyciele ścigają spółkę przed sądem celem wyegzekwowania swej należności. W sytuacji bowiem sądowego egzekwowania należności sprawia, sąd zmuszony jest zawiesić postępowanie, kiedy pojawią się braki w organie strony występującej w sprawie. Dyspozycja art. 174 § 1 k.p.c. wskazuje, że Sąd zawiesza postępowanie z urzędu: 2) jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej stroną zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie. Istotą zawieszenia postępowania jest niedopuszczalność podejmowania w czasie jego trwania jakichkolwiek czynności egzekucyjnych.

Zatem, brak organu uprawnionego do reprezentacji podmiotu może spowodować pociągnięcie odpowiedzialności wspólników, bowiem w myśl art. 24 ust. 1b. wyżej wskazanej ustawy, Wezwań w postępowaniach, o których mowa w ust. 1 i 1a (postępowania przymuszające), sąd dokonuje pod rygorem zastosowania grzywny przewidzianej w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji świadczeń niepieniężnych. W przypadku niewykonania obowiązków w terminie sąd rejestrowy nakłada grzywnę na obowiązanych. Dalej mocodawca zawarł, iż sąd rejestrowy może ponawiać grzywnę w dowolnej ilości, póki osoby obowiązane nie usuną braków w organie spółki. Grzywna ma więc na celu wymuszenie na przedsiębiorcy podjęcia konkretnych czynności. Ważne jest również to, że ustawodawca nie określił ani dolnej ani górnej granicy wysokości grzywny, jaką sąd może ukarać. Trzeba się więc przygotować, że mogą być to kwoty nie małe, a będą ściągane bezpośrednio od wspólników, a nie Spółki. Uzasadniając wprowadzenie regulacji odnoszących się do postępowania przymuszającego Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że „grzywna będzie mogła być stosowana tylko wobec osób całkowicie lekceważących swoje obowiązki”.

Finalnie, jeżeli pomimo stosowania grzywny, o której mowa powyżej, osobowa spółka handlowa wpisana do Rejestru nie wykonuje obowiązków określonych, sąd rejestrowy z urzędu może, z ważnych powodów, orzec o rozwiązaniu spółki oraz ustanowić likwidat

Komentarze:
Pozostaw komentarz